Od początku kwietnia w całej Polsce trwają prace powiatowych komisji lekarskich, na które wzywani są młodzi ludzie w celu określenia ich zdolności fizycznej i psychicznej do czynnej służby wojskowej.
Pierwszy raz w Polsce, dzięki zmienionej ustawie o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej, zamiast poboru odbywa się kwalifikacja wojskowa. Młodzi ludzie, mężczyźni oraz kobiety o kwalifikacjach przydatnych w wojsku otrzymują wezwania na komisję lekarską, która tak jak w latach poprzednich, określi im kategorię zdrowia. Może być to kategoria "A" - zdolny do służby wojskowej, "B" - czasowo niezdolny do służby wojskowej, "D" - niezdolny do służby w czasie pokoju, "E" - niezdolny do służby w czasie wojny. Osoby, w stosunku do których orzeczona zostanie kategoria zdolności do czynnej służby wojskowej, zostaną z urzędu &9472; po uprawomocnieniu się orzeczenia powiatowej komisji lekarskiej &9472; przeniesione do rezerwy.
Zgłoszenie się do kwalifikacji wojskowej obejmuje nie tylko wizytę przed komisją lekarską ale również spotkanie z przedstawicielem wójta, burmistrza (prezydenta miasta) oraz wojskowego komendanta uzupełnień. Wszystkie te trzy elementy kwalifikacji odbywają się w jednym miejscu i czasie. Nadzór nad przeprowadzeniem kwalifikacji wojskowej sprawuje Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, a na terenie powiatu przeprowadza ją starosta.
W województwie dolnośląskim w okresie od 1 kwietnia do 30 czerwca działa 30 punktów kwalifikacji wojskowej. W składzie każdego punktu pracuje 12 osób, wśród nich jest również przedstawiciel Wojskowej Komendy Uzupełnień (WKU), którego rolą jest udzielanie informacji nt zawodowej służby wojskowej oraz zachęcanie młodzieży do wkładania munduru.
Przed dolnośląskimi pracownikami komisji lekarskich żmudna praca przy określeniu zdolności fizycznej i psychicznej do czynnej służby wojskowej. Na terenie całego województwa wezwanie otrzyma 22950 osób urodzonych w 1990 roku oraz osoby urodzone w latach 1985-89, które dotąd nie mają określonej zdolności do czynnej służby wojskowej. Wśród tej niemałej liczby znajdują się także 104 panie. Są to głównie kobiety, które są studentkami lub absolwentkami szkół medycznych i weterynaryjnych oraz kierunków psychologicznych, studiują w Wyższej Szkole Morskiej i posiadają zgodę rektora na odbywanie zajęć wojskowych w tej uczelni oraz zgłosiły się ochotniczo do pełnienia służby wojskowej.
Wśród osób, które zgłosiły się do kwalifikacji wojskowej jest również Mateusz Aleksandrowicz, który zamierza związać swoją przyszłość z wojskiem. Pan Mateusz, który w tym roku ukończy naukę w jednym z wrocławskich liceów ogólnokształcących, pragnie służyć w Żandarmerii Wojskowej. Jak nam powiedział na jego decyzję o wstąpieniu do wojska wpłynęła przede wszystkim stabilna praca jaką zapewnia wojsko, dobra stała pensja oraz, co jest również istotne, możliwości dalszego rozwoju w wojsku.
-Dotychczas 230 osób zadeklarowało chęć założenia munduru żołnierza, dziewięćdziesięcioro z nich będzie starać się o wstąpienie do szkół wojskowych, pozostali chcieliby m.in. zasilić szeregi korpusu szeregowych zawodowych –kpt. Roman Jasiński – oficer Wydziału Rekrutacji w WKU Wrocław-2,
Do 14 kwietnia do obowiązkowej kwalifikacji wojskowej na terenie województwa dolnośląskiego wezwano 2379 osób. Nie wszyscy jednak zgłosili się w terminie na wezwanie. Warto, aby ci młodzi ludzie pamiętali, że w przypadku nieusprawiedliwionej nieobecności wójt, burmistrz czy też prezydent miasta ma obowiązek nałożyć na taką osobę grzywnę lub zarządzić przymusowe jej doprowadzenie do kwalifikacji wojskowej przez policję.
Tekst: mjr Robert Wincencik
Kwalifikacja wojskowa w województwie zachodniopomorskim
6 kwietnia w województwie zachodniopomorskim rozpoczęło prace 21 powiatowych komisji kwalifikacyjnych, na które wzywani są młodzi ludzie w celu określenia ich zdolności fizycznej i psychicznej do służby wojskowej.
W ramach kwalifikacji wojskowej przedstawiciele wójta, burmistrza (prezydenta miasta) sprawdzają tożsamość zgłaszającej się osoby oraz zakłada dokumenty ewidencji wojskowej i wydaje książeczki wojskowe. Następnie komisja lekarska określa kategorię zdrowia. Kwalifikacja kończy się przeniesieniem osób, które przybyły na kwalifikację, do rezerwy. Podczas prac komisji przedstawiciel Wojskowego Komendanta Uzupełnień udziela szczegółowych informacji osobom zainteresowanym ochotniczymi formami służby wojskowej.
W całym województwie działa 21 punktów kwalifikacji wojskowej, przez które przejdzie 13777 osób urodzonych w 1990 roku oraz osoby urodzone w latach 1985-89, które dotąd nie mają określonej zdolności do czynnej służby wojskowej. Wśród tej niemałej liczby znajdują się także 224 panie.
Na terenie administrowanym przez WKU w Koszalinie działać będą trzy Powiatowe Komisje Lekarskie. W czasie całego okresu pracy, który potrwa do końca czerwca zostanie przebadanych i zaewidencjonowanych 2030 osób, w tym 30 pań. Do dzisiaj przed kwalifikacją wojskową stawiło się 197 mężczyzn oraz 2 kobiety. Z tej liczby 16 osób zadeklarowało chęć wstąpienia do korpusu szeregowych zawodowych, a innych 18 pragnie kontynuować naukę w uczelniach wojskowych.
Na terenie administrowanym przez WKU w Świnoujściu do tej pory na wezwanie stawiło się 381 osób w tym jedna pani. W Świnoujściu aż 53 osoby, chciałyby związać swoją przyszłość z mundurem
„Współpraca pomiędzy PKLek i przedstawicielem prezydenta miasta przebiega w dobrej atmosferze.” - powiedział mjr Andrzej KOSICKI Szef Wydziału Rekrutacji WKU w Koszalinie.
Jak pokazują dotychczasowe doświadczenia z prac komisji, kwalifikacja wojskowa przebiega bez zakłóceń, a frekwencja sięga 100%. Osoby podlegające kwalifikacji wojskowej nie unikają stawiennictwa na komisji wiedząc, że tym samym będą miały uregulowany stosunek do służby wojskowej.
Tekst: mjr Robert Wincencik
|